Skąd brać pomysły czy inspiracje na pisanie bloga? (wideo)

Skąd brać pomysły inspiracje na wpisy na blogPo ostatnich moich „akcjach” w GVO, bardzo dużo otrzymuje emaili na temat tego Skąd brać pomysły czy inspiracje na pisanie bloga? Wszyscy z pytających oczywiście szukali wymówek typu: no tak, ty już piszesz więc jest łatwiej, ty już wiesz jak etc. Dlatego postanowiłem nagrać wideo, na temat tego jak to było kiedyś, oraz jak jest teraz. A także odpowiadam na pytanie: Skąd brać pomysły czy inspiracje na pisanie bloga?

Zapraszam na film:

A Ty skąd bierzesz pomysły? Jak to wygląda u Ciebie?

Jak zarabiać przez internet

20 myśli na “Skąd brać pomysły czy inspiracje na pisanie bloga? (wideo)”

  1. Dzięki.
    Jak wiesz dzięki Tobie w ogóle udało mi się zrobić pierwsze kroki z blogiem.
    Z pomysłami na wpisy jest dokładnie tak jak mówisz, wszędzie ich pełno.
    Ja widzę ich masę, tylko……u mnie niestety często bierze górę brak systematyczności.
    A kiedyś na moim blogu było już całkiem nieźle.
    Teraz, aby wrócić do tamtego stanu, będzie mnie to kosztowało znacznie więcej czasu, niż gdybym cały czas działała systematycznie, a nie zrywami.

    Zacznijcie pisać, a tematy same będą się pojawiały.

    1. Cześć Basiu 🙂 Miło było Cię spotkać na MentalWay’u 🙂 Dobrze podsumowałaś, zacznij pisać a tematy same będą przychodzić do głowy 🙂

  2. :)))) Świetne wideo. Widzę, że jesteś bardziej wyluzowany niż myślałem 🙂 Radosny film Ci wyszedł.

    U mnie skutkuje też zaczynanie pisania, gdy tylko mi jakaś myśl wpadnie do głowy. Biorę w rękę kartkę i długopis by właśnie ta myśl zapisać a nagle powstaje kilka stron A4. Poza tym gdy coś się robi z pasji i zaczyna to człowieka coraz bardziej wciągać to wtedy i naturalne jest, iż myśli o tym dość często. Wtedy i o natchnienie dość łatwo 🙂

    Ustawienie publikacji wpisów na przyszłość, to również jakaś opcja co się u mnie sprawdza. Gdy czuje luz bo wiem, iż jakiś wpis się pojawi za parę dni na blogu, po nim następny itd. to wtedy nie muszę nic na sile wymyślać tylko mogę bez presji szukać inspiracji. I zajmować się też tym tysiącem innych spraw, których na blogu nie widać, ale które są szalenie ważne przy każdym nowym projekcie 🙂

    Pozdrawiam

  3. Witam Cię Przemku.
    Jak zwykle Twój film promienieje optymizmem. Jak Ciebie słucham, to mam wrażenie, że nie ma rzeczy niemożliwych. Jeśli chodzi o wpisy, to teoretycznie nie mam z tym problemu przynajmniej jeżeli chodzi o pomysły. Problemem jest jedynie chaos spowodowany zbyt dużą ilością rzeczy, które są do zrobienia. Chciałabym wszystko zrobić od razu przez co wszystko mam liźnięte. Ale pracuję nad tym i myślę, że w końcu uda mi się dojść do tego, że wypracuję sobie jakiś schemat działania. I robiąc jedno drugie nie będzie mnie kusić.

    1. Joasiu,

      Pozwolę sobie skomentować Twoją wypowiedź.

      Mówisz o chaosie spowodowanym zbyt dużą ilością rzeczy które są do zrobienia, że wszystko chcesz zrobić od razu. Dlatego tak ważne jest zrobienie planu, o czym mówi Przemek. Jest to niezmiernie istotne. Posłuchałem się między innymi Przemka i siadłem i poświęciłem sporo czasu na zrobienie planu i wyszła mi strategia działania. Zapamiętałem ją – dotyczy 2 ścieżek, którymi mam iść – mam ją zapisaną, ale i też pamiętam. Bardzo mi to pomaga i trzymam się planu. Polecam Ci również zrobienie tego.

      Pozdrawiam 🙂

  4. Ja bym napisał tak – jeśli coś , o czym piszesz jest twoją pasją, to nie masz żadnego problemu z inspiracjami, bo one cię „ścigają”, chodzą za tobą. Masz czasem kilka pomysłów na raz.
    Jeśli natomiast prowadzisz bloga biznesowego, gdzie trzeba to robić bo chodzi o wzmocnienie prowadzonego biznesu, to sporo zależy o czym jest ten blog. Temat powiedzmy gospodarka, finanse, biznes jest tak szeroki, ze można ustawić alerty u Wujka G. i przyjdzie nam masa różnych newsów. Które później możemy opisać po swojemu na własnym blogu. Myślę tutaj o komentarzu do informacji prasowej.

  5. Dobrym sposobem, który stosuję z powodzeniem jest wypisanie ogólnych zagadnień związanych z naszą niszą. Następnie do ogólnych zagadnień dopasowuje bardziej szczegółowe, sprawdzam różne frazy w google keyword tools i piszę artykuł dla danej grupy osób. Można obserwować blogi konkurencji, które nas inspirują. Czytając jakiś wpis na konkurencyjnym blogu powiązanym z naszą niszą często wpadają nam do głowy różnego rodzaju pomysły na wpisy. Możemy komentować artykuły innych blogerów. Jest wiele sposobów na pozyskiwanie pomysłów na nowe wpisy. Wystarczy obserwować świat wokół i to co się dzieje w naszej niszy. To w zupełności wystarczy, dodać do tego trochę wiedzy i możemy uzyskać naprawdę dobrą, unikalną treść

  6. Co racja, to racja. Jest to bardzo proste.
    Od kilku dni chodzę po mieście, po swoim osiedlu z notesem i długopisem w kieszeni. Słyszę ciekawą rozmowę a autobusie, na dworcu, w kafejce, wyciągam notes i notuję. Wracam do domu. Zaczynam pisać. Wpisy powstają – *pstryk* – tak szybko.
    Dzięki wielkie i pozdrawiam Cię serdecznie 🙂

  7. Heh ta psychologia skutecznego marketingu 😉 Ale film bardzo budujący. Dałeś przykład na skuteczne podejście – prosty i konkretny język trafia do każdego. Trzeba pisać, właśnie tak, jak mówisz – tylko żywy język, grający troszkę na emocjach, a nie jakieś doktoraty naukowe z książek. Wówczas będą odwiedziny, a wiele osób, które zostawią komentarz jeszcze wróci…

    PS. mnie najłatwiej pomysły przychodzą wtedy, gdy zaczynam pisać komentarze :)) Czasami, gdy dyskusja jest żywa, zastanawiam się – Boże! Przecież z tego mógłby być niezły artykuł, a ja tę treść zostawiam komuś obcemu na blogu :))

  8. Moim zdaniem, jeśli ktoś pyta „Skąd brać pomysły czy inspiracje na pisanie bloga?” nigdy ich nie znajdzie. Chodzi o to, że jeśli ktoś się zajmuje czymś profesjonalnie takich pomysłów i inspiracji zawsze będzie miał pełno. Mówiąc inaczej: jak ktoś nie ma nic do powiedzenia, to nic sensownego nie powie, choćby skończył 100 kursów pisania blogów.
    Oczywiście inna rzecz to umiejętność pisania, tego można się uczyć i nauczyć, ale wcześniej trzeba mieć coś do powiedzenia.

  9. Bardzo inspirujące video, mam wszystkie blokady o których mówisz, ale tej niedzieli która była tj 19maja2013 roku porozmawiałem z samym sobą, Tak kolego jeżeli chcesz zmienić cos w swoim życiu to przestań się mazgaić, podnieś zadek z fotela i zacznij zwyczajnie pracować . I tak zakończyłem erę testera wytrzymałości pilota na klikanie na rzecz zupełnie innego klikania.Wydaje mi się, że jeżeli chcemy dokonać jakichkolwiek zmian w swoim życiu to bądź co bądź to my znamy siebie najlepiej i to my potrafimy użyć takich argumentów aby w końcu zacząć osiągać swoje cele a nie tylko o nich marzyć.

  10. Inspiracja? Są dwie. Albo pasja.. ALbo pieniądze.. Pasja jest jasna – albo się ją ma albo nie. A pieniądze? Cóż. Motywacja sama w sobie. Dla większości.

  11. Jeżeli mamy do wykonania jakieś zadanie, nie możemy godzinami zastanawiać się jak do niego podejść. Czy uda nam się zrobić jedną rzecz, czy znajdziemy sposób na zrobienie innej, czy znowu będziemy mieć wenę, aby wykonać trzecią czynność… Zaczynać należy nie zastanawiając się. Po prostu poprzez przystąpienie do danego zadania, a reszta przyjdzie sama 😉
    I nie chodzi nawet o czerpanie inspiracji do pisania na blogu, ale ogólnie o podejście do konkretnej pracy, i tak jak Przemek mówisz, o wymówki. Nie szukajmy wymówek, a weźmy się do działania. Inspiracje i pomysły przyjdą całkowicie niespodziewanie, a im lepiej będziemy pracować, tym więcej pomysłów znajdziemy.

  12. Ciężko było znaleźć ten artykuł w google, stronka ciekawa, zasługuje na większy ruch. Pozycjonowanie w 2015 stało się skomplikowane, jest coś co ci się napewno przyda, poszukaj sobie w google – niezbędnik dla każdego webmastera

  13. Pisząc bloga często piszemy o wszystkim. Ja uznaję nieco inną zasadę. Jak zabierałem się za swojego pierwszego bloga o grach komputerowych, gdzie opisuję najnowsze premiery gier oraz sprzęt gamingowy, to nastawiałem się na pisanie tekstów ściśle związanych z tym tematem. Nieraz spotykam się z takimi sytuacjami, że wchodzę na jakiegoś bloga, przykładowo o czekoladzie i deserach czekoladowych, a znajduję tam na stronie głównej teksty o turystyce, masażach lub o tematach w ogóle nie powiązanych z tym blogiem, a o czekoladzie znajdę może ze dwa lub trzy teksty. Rozumiem, że wszystko dla wszystkich ale umiejmy odróżnić blog tematyczny od zwykłego bloga. Odnosząc się do artykułu chciałem powiedzieć, że bardzo fajny pomysł z filmem. Pozdrawiam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *